Planowanie spływu kajakowego krok po kroku
Spływ kajakowy nie kończy się tam, gdzie na mapie urywa się zaznaczona trasa. Kończy się dopiero wtedy, gdy wszyscy bezpiecznie zejdą na brzeg, wypożyczalnia odbierze sprzęt, a uczestnicy wrócą do […]
Spływ kajakowy nie kończy się tam, gdzie na mapie urywa się zaznaczona trasa. Kończy się dopiero wtedy, gdy wszyscy bezpiecznie zejdą na brzeg, wypożyczalnia odbierze sprzęt, a uczestnicy wrócą do […]
Najlepszy termin na spływ kajakowy nie zawsze przypada w środku wakacji. Lipcowe słońce nie pomoże, jeśli na rzece jest za mało wody, a majowy weekend może okazać się nieprzyjemny z […]
Trzydniowego spływu nie wystarczy zaplanować, dzieląc 60 kilometrów rzeki na trzy równe odcinki. Taki rachunek pomija przenoski, postoje, warunki pogodowe i dostępność miejsc noclegowych. W praktyce to właśnie źle wybrany […]
Weekendowy spływ kajakowy da się zorganizować bez brania dodatkowego urlopu, ale pod jednym warunkiem: godziny transportu, noclegi i długość odcinków muszą do siebie pasować. Najwięcej czasu nie traci się na […]
Jednodniowy spływ kajakowy można zorganizować bez noclegu, dużego bagażu i skomplikowanej logistyki. Pod warunkiem że trasa nie okaże się za długa, a samochód nie zostanie kilkanaście kilometrów od mety. Najwięcej […]
Dziesięć kilometrów kajakiem można pokonać w trzy godziny albo spędzić na tym samym odcinku niemal cały dzień. Różnica wynika nie tylko z tempa wiosłowania. Znaczenie mają siła nurtu, liczba przeszkód, […]
Siedem kilometrów rzeki z powalonymi drzewami i silnym nurtem potrafi być trudniejsze niż piętnastokilometrowy odcinek spokojnej wody. Długość trasy kajakowej nie określa samodzielnie jej trudności. Liczą się również szerokość koryta, […]
Wywrotka trwa sekundę. Jeszcze przed chwilą siedzisz w kajaku, powietrze ma ponad 20°C, słońce grzeje plecy, a po chwili całe ciało znajduje się w wodzie o temperaturze 12–15°C. I właśnie […]
Po wypadnięciu z kajaka w szybkim nurcie pierwszym błędem jest próba natychmiastowego „dopłynięcia gdziekolwiek do brzegu”. W płytkim, kamienistym bystrzu może się to skończyć uderzeniem głową w przeszkodę albo zakleszczeniem […]
Wybór między kajakiem a kanadyjką nie sprowadza się do pytania, która jednostka jest lepsza. Trzeba ustalić, kto będzie płynął, po jakiej wodzie i z jakim bagażem. Kajak zwykle łatwiej rozpędzić, […]
Na pierwszym spływie najwięcej zamieszania nie powoduje samo wiosłowanie, lecz język używany przez bardziej doświadczonych uczestników. „Trzymaj dziób w nurcie”, „wpłyń do cofki”, „za jazem robimy przenoskę” — każda z […]
Na spokojnej Krutyni można pierwszy raz usiąść w turystycznej dwójce i po kilkunastu minutach płynąć całkiem sprawnie. Na Dunajcu ten sam poziom umiejętności może wystarczyć tylko do pierwszego mocniejszego nurtu. […]